niedziela, 31 maja 2009



Odkrywanie to coś niezmiernie ciekawego. Zuza odkrywa wszystko po raz pierwszy, a ja na nowo. Po okresie fascynacji rękami jako takimi i ustaleniu, że należą właśnie do mnie, przyszedł czas na to, aby uświadomić sobie do czego służą. Jak wiele dzięki nim możemy, świat jest w zasięgu naszych rąk...
Po wyczerpującym poznawaniu do czego służy ręka, poszłyśmy na urodziny, gdzie Zuza poznała dużo nowych osób, i nawet do pewnego czasu jej się to podobało...

piątek, 29 maja 2009

w świecie kaczek




była kaczka wyjątkowa- Kaczka Dziwaczka. W dni pochmurne spać nie chciała, różne figle urządzała. Lecz gdy słońce zza chmur wyjrzało kaczątko na dwór radośnie poleciało...

czwartek, 28 maja 2009

z samego rana



nawet jeżeli obok jest najlepszy przyjaciel, a ktoś akurat wolałby robić coś innego to i tak nie poprawi humoru, tak jak mógłby to zrobić w każdej innej sytuacji. Na szczęście takie chwile nigdy nie trwają długo. Dobrego i słonecznego dnia z pogodą niekoniecznie w paski...

środa, 27 maja 2009

pogoda w paski



deszczowy początek


Z braku zajęć związanych z rozwojem intelektualnym okresu macierzyństwa wspólnie z Zuzą, która ma 3 miesiące i tydzień, postanowiłyśmy rozpocząć pisanie o sobie. Częściowo jako terapia, częściowo jako zaspokojenia swoich potrzeb wyżycia się na słowie a częściowo po to, aby poznać innych, którzy czują się podbnie do nas. To znaczy patrzą na deszcz za oknem i to by było na tyle...