czwartek, 27 kwietnia 2017

mistrz języka

a właściwie to cyfr. Liczy we wszystkie strony, zasypia z cyframi na ustach i budzi się z matematycznym pytaniem. A ja już nie mogę znieść pytań, ile to jest 18+9, ile ty masz lat, ile dni zostało do... A wczoraj pojawił się w głowie " mistrza" kolejny problem: mamo, a ile mi zostało do "emretury"? I co tu odpowiedzieć? Syn jedzie dziś na wycieczkę. Oznajmił, że Milena( grupowa piękność, podkochująca się w synu, który generalnie stroni od dziewczyn, poza jedną;-)) chce z nim jechać w autobusie. I on wyjątkowo się zgodził. Więc mu mówię- no super, to musisz się o nią troszczyć. Na co syn: ma-mo, no nie przesadzaj! No w sumie sama zgoda na siedzenie, to jak na syna to już sporo. 

3 komentarze:

  1. A mi? Mi ile jeszcze zostalo do emretury?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to pytanie nikt nie zna odpowiedzi, choć gdzieś tam z tylu głowy mam jakąś nieskończoność ;-)

      Usuń