niedziela, 2 czerwca 2013

brunet wieczorową porą

Ruszył Antek na bajerę
i wywołał niezłą aferę.
Lokiem zarzucił czarnym
okiem mrugnął figlarnym,
mała Ewa onieśmielona
w radości krzyczała
rozweselona.
choć pojawiła się i sprzeczka
w końcu znalazła właściciela piłeczka.
Antek, dżentelmen po tacie,
oddał piłkę pięknej małolacie.
Łowy zaliczone do udanych
Młody należy do niepokonanych.




4 komentarze:

  1. Faktycznie ma kręciołki na głowie!! Kochany bączek!!

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany Antek na nogach , do tego z dziewczyna !!!
    A mama widze poetka , wierszem pisze ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga on biega od prawie miesiąca!

      Usuń