wtorek, 28 sierpnia 2012

o krasnalu, który chce być kangurem

otóż moja duża nieduża córka ma problemik, który dla niej urasta do rangi problemu. Dowiedziała się wczoraj, że będzie należeć do grupy krasnoludków w przedszkolu. I nie może się z tym pogodzić, bo za żadne skarby świata krasnoludkiem być nie chce. A już broń Boże przebierać się za krasnoludka!!!tłumaczę, że nikt jej nie będzie kazał się przebierać, że to tylko taka identyfikacja, ale na niewiele się to zdaje. Zuza stanowczo chce należeć do grupy kangurów, bo po prostu są lepsze. A dlaczego? Bo skaczą jak zające. A moje dziecko nie znosi wręcz stateczności.
Tak więc musimy zmierzyć się z tym krasnalim problemem, aż do poniedziałku, bo wtedy już zostanie tym krasnoludkiem i nie będzie odwrotu. A tak swoja drogą to już nie mogę się doczekać tego poniedziałku, co by pozbyć się na chwilę z domu tego krasnoludka, który chce być kangurem.

5 komentarzy:

  1. ja boję się tego poniedziałku...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też się doczekać nie moge , ale najpierw musimy się zmierzyć z zakupem butów do szkoły dla Pyzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też czekam na poniedziałek, będę upajać się ciszą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie mamy świata uwielbiajace przedszkola i szkoły łączcie się!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. I się doczekałyśmy tego poniedziałku:)). A przecież ustaliłam z Zuzą, że będzie Kangurkiem w grupie Krasnoludków!!

    OdpowiedzUsuń