środa, 13 kwietnia 2011

fetysz

wiadomo (nie od dziś), że każdej kobiecie humor poprawiają buty. Nieważne, że za duże czy noszone w domu...gumiaki, kozaki, szpilki, balerinki....a dla matek doszłych-niedoszłych buty noszone przez własne dziecko...kolejna bezcenna rzecz.

4 komentarze:

  1. W końcu DAMA zawsze wie ,że buty najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czerwone lakierki koniecznie zakupcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lakierki mamy, ale przegrywają z gumiakami;-)iza dużymi butami od mamy lub taty

    OdpowiedzUsuń