czwartek, 1 lipca 2010

wodolejstwo

zaczniemy od wody. Bo wodę można lać, tak jak słowa, czyli bez końca z pustego w próżne, tam i z powrotem, chociaż bardziej tam niż z powrotem, bo trudno zawrócić bieg rzeki. a w ogóle to wodę lać lubimy, słowa zresztą też, dlatego oblewamy was teraz zimną Zuzą prosto z kąpieli....




2 komentarze:

  1. jaki cudny golas zwany GOGO :-)

    Tata ADAM- niezle ci poszlo na tej desce :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jaki kapelusz ma stylowy ;D

    OdpowiedzUsuń