wtorek, 6 czerwca 2017

pękam

dziś pewna pani powiedziała mi, że lubi jak opowiadam o swoich dzieciach, bo robię to tak szczerze i mówię o ich wadach, a wszystkie inne mamy, które zna tylko wychwalają swoje dzieci. Cóż takie krytykanctwo wyssałam chyba z mlekiem matki;-), i mając to na uwadze staram się umiejętnie przerabiać te barwne opowiadania o wadach kanuflując w nich zalety. Trudne? Też tak myślę. Ale teraz otwarcie i jak by nie ja przyznaję, że dziecko Z. jest urodzoną gwiazdą. Właśnie wróciłam ze szkoły, gdzie mieli pokaz swojego przedstawienia, w którym dziecko Z. grało jedną z głównych ról. I tak muszę to powiedzieć- bije resztę na głowę! Ma prawdziwy talent aktorski, a scena to jednak jest jej żywioł. I tak pękam z dumy!!

5 komentarzy:

  1. Brawo Zu ! Teraz należy się jakiś post pochwalny , dla Antiego :)
    U nas też dziś przedstawienie , ale Pyza zawsze jest jako narrator , bo czyta pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narrator to pierwsze skrzypce!;-)

      Usuń
  2. Zuza to gwiazda jak jej babcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Scena, aktorstwo, recytatorstwo, malarstwo, spiew, taniec, jazda konna, perkusja oraz granie na nerwach ;) ... MATKA, MASZ TALENT DO PRODUKOWANIA GWIAZD :) pogratulowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to granie na nerwach najbardziej chyba mi wychodzi!

      Usuń