czwartek, 22 stycznia 2015

zbuntowana mysz

w bólach, płaczach i histerycznych spazmach w końcu myszka została "miki". Łatwo nie było, chęci nie było, woli nie było, nic nie było, oprócz 4 innych "miki" i 3"minnie" w żłobku. 

5 komentarzy:

  1. A kim on chciał być , harlejowcem na motorze ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwotnie myszką- sam to wymyślił , ale dziś chciał " byc nikim i iść w piżamie"!

      Usuń
    2. No jako piżamowiec był by jedyny ! ;)

      Usuń
  2. Też mówiłam że jako piżamiak byłby jedyny:)) a tak ogólnie to strasznie uparty z niego chłop!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha, jakby w szafie znalazła się piżama, która byłaby "skórą miki" to problem byłby rozwiązany :D

    OdpowiedzUsuń