piątek, 4 kwietnia 2014

bezcenna męskość

ubieram rano buty na obcasie, a rzadko takie wkładam, choć postanawiam to systematycznie zmieniać, ale nie o tym mowa.
Do rzeczy: ubieram rano te buty, na obcasie. Na co mój syn jedyny z podekscytowania wręcz piszczy i krzyczy : ŁAŁ!ŁAŁ!!ŁAŁ!!
I tak prze około minutę.

Był to widok bezcenny. Jak na facetów od urodzenia wręcz można powiedzieć głupia szpilka działa. Oj proste to są "mechanizmy", proste;-)
A no i fajnie, że mam takiego prywatnego wielbiciela, bo cały dzień lżej mi się tymi obcasami stukało;-)

Żeby nie było: Zuza poprosiła, ze jak już wyrosnę z tych butów, to żebym jej przkekazała;-))Obiecałam, że jej je zostawię.

2 komentarze:

  1. Haha... szkoda, ze nie mam syna. moze by mi sie chcialo bardziej postarac..
    A corka - tez juz dzis "zamawia" u mnie niektore ciuchy, buty i gadzety.

    OdpowiedzUsuń