poniedziałek, 3 września 2012

poniedziałek

Nadszedł. W końcu. Upragniony, wyczekany, wytęskniony.
Brzmi dziwnie.
Wiem.
ale optyka zmienia się, gdy do układanki dodamy sobie następujące elementy
- Zuza poszła do przedszkola ( a jak narazie jest tym niesforniejszym dzieckiem z dwóch)
- a ja zostałam matką na urlopie macierzyńskim z synem, który jak na chwilę obecną jest mniej kłopotliwym dzieckiem, a teraz to sobie nawet śpi jupiiii.
Prawda, że fajnie? Pewnie mi się znudzi i już za parę dni zacznę narzekać, ale teraz się delektuje ciszą i spokojem aż do 15!!! I tak codziennie!!!
Nie byłabym sprawiedliwa, gdybym nie powiedziała, że wakacje nie były udane, i że nie jest mi smutno, że się skończyły. Było fajnie i słonecznie, i szybko. Bo naprawdę zleciało w megaekspresowym tempie. I nie mogę sobie zarzucić, że nie starałam się być matką pełnoetatową dwójki dzieci. Efekt? No trochę nerwowa się zrobiłam i muszę przyznać, że jednak lubię,jak Zuza jest trochę w innym środowisku, bo potem obie doceniamy siebie nawzajem, a tak to raczej sobie działałyśmy na nerwy.
A jak minęło "odprowadzenie"? Otóż Zuza wbiegła i tyle było jej widać. A w przebieralni rodzice i panie dwoiły się i troiły, żeby przekonać swoje dzieci do wejścia do środka. Tata musiał tylko siła wyciągnąć Zuzę z zewnątrz, bo pani nie zdążyła jej przykleić naklejki z imieniem, a jak naklejka już była to z powrotem pognała. Oczywiście do sali grupy .....kangurów!!!Bo a) kangury akurat tańczyły b) wcześniej już oznajmiła, że krasnoludkiem nie będzie. No ale to już nas nie interesuje, niech teraz panie się męczą i odciągają krasnoludka od kangurów.
A i jeszcze. Tata pękał z dumy, jak pozostali rodzice patrząc na niego z zazdrością oznajmili: ale panu zazdrościmy!! Ha, w końcu możemy być dumni z naszej córki!!


7 komentarzy:

  1. Ja zawsze jestem dumna z Zuzy!!I wy też!!! A tak poza tym to super, ciekawe jak Pani sobie poradzi z tym krasnalim kangurem!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo Zuza ! U nas był ryk ale nie ma lekko , Pyza została wepchnięta do autobusiku hahaha
    A mama się leni ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas tak kolorowo nie było:(

    OdpowiedzUsuń
  4. spoko, jestem ciekawa jak będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy w szkole?;-)raczej czarno to widzę w sensie naukowym znaczy się, bo zuza wykazuje brak zainteresowania nauka,raczej pasują jej kwestie towarzyskie

      Usuń
  5. to było do przewidzenia, że Dzień nr 1 w Przedszkolu będzie bezproblemowy :-) Zuza już od ponad roku marzyła by iść do przedszkola ... na jego widok to się aż trzęsła haha :-) nie mniej jednak cieszę się, że nasz Krasnoludek poczuł się w nowym miejscu jak ryba w wodzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola tylko nie krasnoludek, przecież Zuzu jest KANGURKIEM;))

      Usuń